Szanowni czytelnicy! Chciałbym zaproponować cotygodniową serię artykułów opisujących korzenie polskiej oboistyki. Swego czasu nosiłem się z zamiarem napisania pracy dyplomowej na ten temat, jednakże skończyło się to na zebraniu garstki materiałów. Stwierdziłem, że jednak warto je przekuć w niniejszy tekst.
Rok 1657 to data jaką możemy uznać za oficjalne pojawienie się oboju w literaturze muzycznej. To w tym właśnie roku po raz pierwszy Jean Baptist Lully umieścił w partyturze L’amour malade oboje [1].
W Polsce owe czasy to wyjątkowo burzliwy okres królów elekcyjnych, oraz najdłuższego bezkrólewia w dziejach. Ostatecznie na tron Polski wkroczył August II Mocny z dynastii saskiej Wettynów. Uroczystość koronacji Augusta Mocnego jest dobrze udokumentowana, rónież z muzycznego punktu widzenia. Kapela Królewska, zwana Die Königlich Polnisch und Kurfurstlich Sächsische Hofkapele, urzędująca na dworze drezdeńskim, dnia 15 września 1697 roku, podczas uroczystości koronacji składała się z następujących oboistów - na posadzie, z roczną pensją 400 talarów znajdowali się: Tobias Gräsel, Johan Wolfgang Gräsel, Christian Gräsel oraz Anton Schreiberg. Premierem sekcji oboistów był Tobias Henning, który podczas tego występu grał na fagocie. Sekcję uzupełniali muzycy z zespołu wiedeńskiego: Jean Baptiste Henrion, Charles Henrion, Charles Strinberg oraz Michele Angelo Valzania. Królewską kapelę uzupełniała sekcja szałamaj z Kapeli Elektorskiej z Drezna: Johann Heinrich Koch, Johann Heinrich Praetorius oraz Gottfried Hering. Patrząc z perspektywy wieków można uznać, iż wydarzenie to było swoistym zjazdem oboistów z wszelkich “stolic” muzycznych tamtych czasów. Niemcy, Francuzi, Włosi – w ten oto sposób obój trafił na tron króla polskiego. Oboiści z polskimi nazwiskami pojawiają się dopiero w XVIII wieku. W Dreźnie znajdował się tron polskigo króla nieprzerwanie (z wyjątkiem pięcioletniego okresu panowania Stanisława Leszczyńskiego) do 1763 roku, ale dopiero w roku 1742 oboistą w królewskiej kapeli był Polak – Jan Wronowski [2].
Wiadomo, że w XVII wieku istniały kapele wojskowe (janczarskie), w których to były sekcje surmiarzy, czy surmistów, zwanych również piszczkami. Taką orkiestrę utrzymywał ok. 1635 roku w Kwidzyniu Rafał Leszczyński wojewoda bełski, pożniejszy elekcyjny król Polski. Można podejrzewać, iż niektrzórzy surmiści marzyli o karierze muzyków dworskich, którzy to wiedli życie raczej szlacheckie, niźli giermkowskie, a jak wiemy, surma to pradziad oboju. Po terminach u mistrzów z zachodu, niektórzy sami mogli awansować, bądź posyłać do nich swoje dzieci, a przecież dzięki przejęciu polskiego tronu przez saskiego władcę, dostępność zagranicznych muzyków również musiała się zwiększyć. Zatem ryzykuję tezę, iż obój w Polsce pojawił się jeszcze zanim był obojem. Surmiści byli pierwszymi muzykami, którzy na masową skalę spopularyzowali tego rodzaju instrument, zatem początki polskiej pra-oboistyki sięgają początków polskiego handlu i konfliktów zbrojnych z Imperium Osmańskim.
1. Grove’s Dictionary of Music
2. Słownik muzyków polskich, tom II: M-Z (pod redakcją Józefa Chomińskiego), Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 1967
Gdzie teraz grają…
Luty 16, 2007
Dzięki rejestrowi wypożyczeń i wykonań utworów opublikowanych przez wydawnictwo Boosey & Hawkes możemy śledzić na bieżąco kto i gdzie na świecie aktualnie wykonuje m.in. takie dzieła jak Koncert Obojowy Eliotta Cartera czy Koncert Obojowy Ryszarda Straussa.
Wieści z Małopolski i Śląska
Luty 15, 2007
Diethelm Jonas i NOSPR
27. marca b.r. prof. Diethelm Jonas będzie nagrywał z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach Concertino da camera na obój i orkiestrę Krzysztofa Meyera.
Następnie w dniach 28-29 prof Jonas będzie prowadził kurs mistrzowski w AM w Katowicach szczegóły niebawem pojawią się tutaj.
Konkurs im. M. Spisaka
Pomiędzy 16 a 27 wrzesnia 2007 odbędzie się I Międzynarodowy konkurs Muzyczny im. Michała Spisaka w Dąbrowie Górniczej. Konkurs obejmie trzy odrębne specjalności: obój, klarnet, fagot oraz przebiegał będzie w trzech etapach, z czego III etap finałowy odbędzie się z towarzyszeniem orkiestry. Konkurs ten ma formę otwartą i jest adresowany do muzyków urodzonych po 16 września 1978 r. Do I etapu może zostać dopuszczonych nie więcej niż 21 uczestników danej specjalności, do II etapu nie więcej niż 10 uczestników danej specjalności, a do III finałowego nie więcej niż 4 uczestników danej specjalności.
Festiwal Fagotowo-Obojowy w Bytomiu
W dniach 11-14 czerwca 2007 będzie miał miejsce II Festiwal Fagotowo-Obojowy w Bytomiu.
Mozart na Podlasiu
Luty 15, 2007
9 lutego br. muzycy Filharmonii Podlaskiej – Luca Neccia (obój), Paweł Waśkowski (klarnet),
Marek Kit (fagot) oraz Aleksander Starynets (waltornia) wykonali symfonie koncertującą Es-dur na obój, klarnet, fagot i róg KV 297b W. A. Mozarta. Więcej o samych muzykach możecie się Państwo dowiedzieć pod tym linkiem, natomiast zapis video koncertu jest dostępny tutaj. W przpadku trudności z odtwarzaniem, polecam program Media Player Classic.
Ostatnie chwile przed konkursem
Luty 14, 2007
Jeszcze tylko dwa tygodnie oboiści mogą nadsyłać materiały zgłoszeniowe na 27. konkurs imienia Fernanda Gilleta, który w tym roku odbędzie się w Itace (stan Nowy Jork, USA). Do 1 marca należy przesłać nagranie pełnego programu konkursu do biura zgłoszeń. Jednocześnie należy pamiętać, że konkurs jest tylko dla członków IDRS. W tym roku w programie konkursu znajdują się następujące pozycje:
M. Marais Les Folies d’Espagne na flet solo. Wariacje I, II, III, VI, VIII, XII, XIV, XVI, XIX, XXI, XXII, I (Bärenreiter)
J. Feld Sonate. Części 2. i 3. (Leduc)
P. Patterson Duologue. Recitative (koniec części 1) do końca. (Universal Edition)
I. Lachner Concertino for Oboe and Orchestra. Części 1. i 2. (befoco music).
Wyniki eliminacji poznamy 16 kwietnia 2007 roku. Finał konkursu odbędzie się między 12 a 16 czerwca b.r.
Wszelkie informacje dotyczące zgłoszenia znajdują się tutaj.
Powitanie – reaktywacja po raz trzeci!!!
Luty 13, 2007
Serdecznie witam na stronie Polskiego Serwisu Internetowego dla Oboistów. To już trzecia, mam nadzieję, że nieco trwalsza, odsłona. Dzięki dobrodziejstwom Web 2.0 możemy wszyscy nareszcie w pełni interaktywnie zarządzać stroną i dynamicznie uczestniczyć w jej tworzeniu. Jeszcze raz zapraszam i życzę miłego surfowania!


