Polska muzyka na obój

Kwiecień 16, 2007

Drodzy Czytelnicy,

Andrzej DobrowolskiSzperając po sieci natknąłem się na fantastyczne archiwalne nagranie bardzo ważnego utworu w historii światowej muzyki, otwierający nowy rozdział w muzyce elektroakustycznej. Chodzi o Muzykę na taśmę i obój solo Andrzeja Dobrowolskiego. Jednocześnie naszła mnie refleksja – jak mało się grywa dzisiaj polski repertuar. Zwracam się z apelem do uczniów, studentów i pedagogów, aby sięgać jak najczęściej do utworów polskich kompozytorów, i nich to nie będzie po raz kolejny Epitafium, które jest doskonałym utworem, ale również doskonale ogranym i osłuchanym. Mamy wiele ciekawych, dużych kompozycji, które mogłyby znaleźć się w repertuarach recitali dyplomowych oraz konkursowych. Nuty są zawsze dostępne w bibliotekach uczelnianych, lecz są prawie nigdy nie wypożyczane. Bacewicz, Kisielewski, Szalonek, Baird, Penderecki, Lutosławski, Kotoński, Twardowski, Skrowaczewski – to światowej klasy nazwiska. Czy ich twórczość jest mniej cenna niż Poulenca, Brittena, czy Martinu?

Pytanie dotyczące nagrania – kto jest wykonawcą? Jeśli ktoś wie, to proszę o przesłanie informacji. Zapraszam do słuchania. >>>

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: